Dziennik Przedsiebiorcy

Publikacja 23.04.2019

KW_TAGS

PR-imo

Dogadają się wszędzie i z każdym, ale w 85 proc. tylko po polsku, bo ze znajomością języków obcych jest gorzej. Do tego boją się, że wkrótce maszyny zastąpią ich w pracy, bo znają tylko podstawy zagadnień związanych z IT. Polscy pracownicy poddali się krytycznej ocenie i wskazali obszary, w których muszą zdobyć nowe umiejętności, aby rozwinąć się na rynku pracy. Zobacz wnioski z badania.

Zgodnie z prognozami World Economic Forum w ciągu najbliższych trzech lat na świecie powstaną 133 miliony nowych miejsc pracy. Według firmy doradczej Deloitte, jednym z najważniejszych determinantów takiego stanu rzeczy mają być zmiany technologiczne związane z rozwojem automatyzacji oraz sztucznej inteligencji. To z jednej strony ma spowodować zniknięcie z rynku pewnych profesji, a z drugiej - powstanie zupełnie nowych zawodów.

- Jeszcze 10 lat temu nie wiedzieliśmy, kim jest coolhunter, trendsetter czy UX Designer. Nie były też możliwe takie rozwiązania, jak agencje pracy robotów. Dziś to robot i algorytm mogą zastąpić podstawowe czynności wykonywane wcześniej przez pracownika, pozwalając mu skupić się na bardziej konstruktywnych działaniach. To jednocześnie impuls do powstawania zupełnie nowych stanowisk i nowych miejsc pracy - tłumaczy Monika Kiliańska, headhunter IT w firmie rekrutacyjnej Antal.

Polacy świadomi zmian na rynku pracy

Z badania przeprowadzonego przez Deloitte na grupie 15 tys. respondentów z 10 krajów Europy, w tym z Polski, wynika że już co piąty Polak ma świadomość zmian technologicznych i wiążącego się z nimi ryzyka likwidacji stanowiska pracy.

- Polscy pracownicy wiedzą, że dobra koniunktura, niskie bezrobocie, relatywnie wysoka dynamika płac to wartości zmienne, które w najbliższych latach mogą tracić na sile. Dlatego coraz więcej z nich czuje potrzebę zdobywania nowych czy rozwoju posiadanych kompetencji, które podniosą szanse zawodowe i pozwolą sprostać wyzwaniom nadchodzącej transformacji cyfrowej. Jednymi z kluczowych są i oczywiście będą umiejętności IT - mówi Marcin Kosedowski, ekspert ds. rynku szkoleniowego w szkole programowania online Kodilla.com.

W tym czujemy się słabi, a w tym mocni

Trend na samokształcenie potwierdza się w raporcie Deloitte, w którym znalazła się m.in. samoocena kompetencji polskich pracowników. Zapytani o obszary, w których odczuwają największą potrzebę zdobywania nowych umiejętności, wskazali przede wszystkim na IT, wiedzę techniczną i języki obce. Z kolei dość wysoko ocenili posiadane kompetencje miękkie, jak np. umiejętność pracy zespołowej czy umiejętności komunikacyjne.

Blisko połowa pracowników chce zwiększyć umiejętności IT

Z badania Deloitte wynika, że tylko 16 proc. polskich pracowników posiada kompetencje IT na poziomie zaawansowanym. Niemniej niemal połowa (46 proc.) chciałaby te umiejętności rozwinąć, a 23 proc. - poznać je od nowa.

Podobnie przedstawia się potrzeba zdobywania wiedzy technicznej. Dobrze oceniło się w tym zakresie 30 proc. badanych. 47 proc. chciałoby się doszkolić, a 14 proc. - nabyć wiedzę techniczną od podstaw.

Podstawy IT zna dziś 47 proc. pracowników, a więc sporo, niemniej 35 proc. chciałoby zwiększyć swoje umiejętności w tej dziedzinie, a 10 proc. - pozyskać je od podstaw.

Powyższe dane nie zaskakują, skoro IT to branża, w której zarobki rosną najszybciej - zgodnie z najnowszym raportem płacowym Antal - średnio o 4 tys. zł rocznie.

Poza tym, obok umiejętności IT, polscy pracownicy chcieliby podszkolić się w znajomości języków obcych - okazuje się bowiem, że tylko 15 proc. przebadanych czuje się w tej materii dobrze. Ponad połowa (56 proc.) przyznała, że chciałaby tę kompetencję poprawić, a 21 proc. - rozpocząć naukę od podstaw.

W których dziedzinach Polacy oceniają się dobrze?

Wysoko oceniamy się z kolei pod kątem umiejętności miękkich. Aż 62 proc. ankietowanych uznało, że ma wysoko rozwiniętą zdolność pracy w grupie, a 55 proc. jest zadowolona ze swoich zdolności komunikacyjnych i rozwiązywania problemów. Zdaniem Marcina Kosedowskiego z Kodilla.com, to bardzo dobry sygnał.

- O ile przy odpowiednim poświęceniu czasu i energii umiejętności techniczne mogą zdobyć nawet osoby bez żadnego doświadczenia w IT, o tyle umiejętności miękkich nie jest się tak łatwo nauczyć. Tak wysoka samoocena to dowód na to, że Polacy mają wysokie kwalifikacje interpersonalne i pod kierunkiem osób doświadczonych technologicznie są w stanie przygotować się do zbliżającej się transformacji cyfrowej - tłumaczy ekspert.

A jak pracownicy pozyskują nowe umiejętności?

Dane Deloitte wskazują na jeszcze jedną ciekawą kwestię, a mianowicie rosnącą popularność i skuteczność alternatywnych (do studiów wyższych) metod nauczania. Wśród odpowiedzi znalazły się szkolenia w obecnym miejscu pracy oraz kursy online, które jako skuteczny sposób pozyskiwania nowych umiejętności wskazała połowa respondentów z grupy poniżej 35. roku życia i prawie połowa osób w wieku 35-44 lat.

Po co komu nowe umiejętności?

Ryzyko likwidacji stanowiska pracy na pewno motywuje do samokształcenia, ale nie jest jedynym determinantem zmiany zawodu. Z opublikowanego pod koniec marca br. “Barometru rynku pracy” Work Service dowiadujemy się, że aż 43 proc. Polaków, którzy zamierzają zmienić posadę lub obawiają się zwolnienia, rozważa przebranżowienie się do innego zawodu. Najczęściej podawaną przyczyną (48,3 proc.) są zbyt niskie zarobki (większość badanych chciałaby zarabiać co najmniej o 25 proc. więcej). Inne powody to brak perspektyw awansu (29 proc.) i chęć samorealizacji (27,6 proc.).

- W związku z niedoborem specjalistów IT pracodawcy zaczęli bardzo mocno otwierać się na pracowników, szczególnie programistów Java oraz JavaScript, nawet bez doświadczenia komercyjnego, po bootcampach programistycznych czy specjalistycznych lub darmowych kursach online - mówi Monika Kiliańska, team lider IT w Antal.

Trend jest mocno widoczny również w danych udostępnionych przez Kodilla.com. Wynika z nich, że z bootcampów skorzystało już ok. 6-7 tys. osób, które obrały ten kierunek chcąc rozpocząć karierę w IT. Oczywiście, wobec 50-tysięcznego niedoboru programistów na polskim rynku to wciąż niewiele, niemniej nowoczesne formy edukacji rozwijają się u nas dopiero od kilku lat i z pewnością do nich będzie należała przyszłość.

Źródło: Kodilla.com

Dołącz do dyskusji

FacebookGoogle Bookmarks

Czytaj również

Jak-wyjść-z-kredytu

Kredytobiorco, wyjdź skutecznie na prostą

Sejm skierował do dalszych prac w Komisji Finansów Publicznych prezydencką nowelizację ustawy o wsparciu kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyt...

PR-imo

Debiut na giełdzie i zagraniczna ekspansja - TestArmy Group...

Nieprzetestowane oprogramowanie może okazać się nie tylko niewiele warte, ale przede wszystkim niebezpieczne. Wiedzą o tym założyciele TestArmy Group, a...

PR-imo

Ruszają darmowe webinaria dla przyszłych testerek oprogramowania

Fundacja Mamo Pracuj wspólnie z zespołem Testuj.pl już po raz drugi organizują bezpłatne webinaria kierowane do kobiet, szczególnie matek, chcących...

PR-imo

Już co dziesiąty programista idzie do szkoły programowania zamiast...

Tylko w zeszłym roku na rynku pojawiło się 74 680 ogłoszeń na stanowisko specjalisty IT. Tymczasem studia informatyczne zaczęło 26 234 nowych studentów,...

Sektor finansowy inwestuje w big data, chmurę i rozwiązania mobilne

Według najnowszych danych IDC, globalne instytucje finansowe wydały w 2015 r. 114 miliardów dolarów na big data, chmurę i rozwiązania mobilne.

instore marketing

7 błędów popełnianych w komunikacji in-store.

Odpowiednie dopasowanie komunikatów, mechanik promocyjnych i formatów komunikacji może znacząco wpłynąć na wzrost sprzedaży.

Polacy przekonują się do zielonych produktów - Komentarz ekspercki

Według badań RetailMeNot, 60% konsumentów chętnie kupuje zielone produkty, jeśli w dłuższej perspektywie generują oszczędności w budżecie domowym.

PR-imo

Już 50 proc. specjalistów pracuje w IT bez wyższego wykształcenia...

Do czerwca 2019 r. firmy z branży IT chcą zatrudnić 6 tys. pracowników. Prawdopodobieństwo, że będą to specjaliści z dyplomami uczelni technicznych jest...