Dziennik Przedsiebiorcy

Jak kształtować nawyki i zarządzać czasem, żeby zrealizować to, o czym marzymy.

Tyle planowałam dziś zrobić, a jakoś dzień mi się rozlazł i teraz nie mam już siły – ile z Was pomyślało tak w ostatnim czasie, siedząc po pracy na kanapie?

Niewielu z nas wieczorem ma jeszcze siłę na realizację tego, co sobie zaplanowali poprzedniego dnia.
Dzieje się tak dlatego, że: 1) jesteśmy zmęczeni, 2) człowiek ma ograniczone zasoby siły woli, 3) to, co planowaliśmy zrobić, nie weszło nam jeszcze w nawyk.

Siła woli nie jest niewyczerpywalna

Zmęczenie raczej nie wymaga wyjaśnień, jeśli zaś chodzi o siłę woli, przywołam tu eksperyment Roya F. Baumeistera, profesora psychologii na Uniwersytecie Stanowym Florydy, opisany w książce „Siła woli. Odkryjmy na nowo to, co w człowieku najpotężniejsze”.
Baumeister i współpracownicy poprosili studentów, o przyjście na zajęcia na czczo. Zgromadzili ich w sali, w której na talerzach rozłożono rzodkiewki, ciastka czekoladowe i cukierki. Niektórzy studenci mogli jeść, co chcieli, innym pozwolono jedynie na jedzenie rzodkiewek. Po poczęstunku obu grupom przydzielono niemożliwe do wykonania zadanie geometryczne.
Studenci, którzy mogli jeść ciastka i cukierki, podejmowali próby rozwiązania zadania przez około 20 minut (podobnie jak grupa kontrolna, która nie dostała żadnego jedzenia). Osoby, które musiały zrezygnować ze słodyczy, rozwiązywały zadanie średnio przez 8 minut. Badacze doszli do wniosku, że siła woli słabnie, gdy jest nadużywana.
Studenci, którzy zdołali powstrzymać się przed jedzeniem cukierków, nie mieli już wystarczających zasobów siły woli, by zmusić się do pracy nad zadaniem.

To dość istotne odkrycie, które tłumaczy także dlaczego warto pracować nad zdrowymi nawykami po kolei. Jeśli będziemy się próbowali równocześnie odchudzać, rzucać palenie i zrezygnować z picia alkoholu, jest duża szansa, że nam się nie powiedzie.

Miesiąc na wytworzenie nawyku

Jeśli zaś chodzi o punkt trzeci, to podobno wytworzenie nowego nawyku zajmuje człowiekowi około miesiąca. Gdy dana czynność wejdzie nam w nawyk, wykonujemy ją mechanicznie, nie zastanawiamy się czy nam się chce. Staje się oczywista, jak poranne mycie zębów.

Czy jest jakiś sposób na zrealizowanie tego, co planujemy na następny dzień?
Zaznaczam, że chodzi o rzeczy ważne, które nie są pilne ani konieczne. Pilne rzeczy wykonujemy zwykle w pierwszej kolejności i na nie starcza nam sił. Rzeczy konieczne, jak pranie czy jedzenie, robimy, bo nie ma wyjścia – alternatywą byłoby chodzenie w brudnych ubraniach i głodowanie. To na rzeczy ważne, które chcielibyśmy lub powinniśmy zrobić, brakuje nam czasu i siły woli. Mam na myśli czynności, które poprawiłyby nasze funkcjonowanie, samopoczucie lub zdrowie, takie jak uprawianie sportu, czas spędzony z rodziną, godzina na snucie planów i obmyślanie strategii, czas na oddech, zastanowienie się, pobycie ze sobą, nauczenie się czegoś, co zawsze chciało się opanować.

Magia poranków

Laura Venderkam, autorka książek o produktywności i zarządzaniu czasem, kilka lat temu opisała to, co odkryła w trakcie rozmów z bardzo zajętymi i dobrze zorganizowanymi ludźmi. Książka, która rozwinęła się z blogowego wpisu, nosi tytuł „Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem”.
Tak, jak wynika z tytułu, aby skutecznie wprowadzić we własne życie jakąś zasadę, najlepiej jest pracować nad tym o poranku. Jeśli kiedykolwiek mamy się zmobilizować do uprawiania sportu, najłatwiej nam będzie wtedy, gdy zasoby naszej siły woli są jeszcze nienaruszone. Jak mówi autorka, znajdzie się milion prawdziwych powodów, by nie iść biegać o szesnastej. Jeśli jednak wygospodarujemy na aktywność fizyczną pół godziny o poranku, mamy spore szanse na sukces.
Po jakimś czasie, gdy bieganie wejdzie nam w krew, będziemy mogli pracować nad kolejnym nawykiem. Najlepiej także o wcześnie rano.

Nie wiem co prawda, co na to mentalne sowy, ale skowronkom polecam skorzystanie z rad Laury Vanderkam.
W polskim wydaniu książki znajdziecie także podrozdziały o tym, co ludzie sukcesu robią w weekend i co ludzie sukcesu robią w pracy.

Autor: Laura Vanderkam
Tytuł: Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem
Przekład: Joanna Sugiero
Wydawnictwo: Onepress

 
Elżbieta Zdanowska
Dziennik Przedsiębiorcy
www.dziennikprzedsiebiorcy.pl

Dołącz do dyskusji

FacebookGoogle Bookmarks

Czytaj również

Kapitał intelektualny i edukacja - konferencja

Akademia Finansów i Biznesu Vistula oraz ALI Polska zapraszają do udziału w międzynarodowej konferencji poświęconej współpracy nauki i biznesu.

Hotele stawiają na fitness

Propozycje fitness są dziś bardzo rozbudowane i są wraz z ofertą SPA zestawem obowiązkowym dla coraz większej liczby hoteli. 

Gdzie warto odpoczywać? – naturalnie w Manor House SPA!

ikogo nie trzeba przekonywać jak ważny dla naszego samopoczucia jest odpoczynek, regenerujący sen, zdrowa dieta, codzienny ruch i zdrowe, zadbane ciało.

Jak poprawić swoją atrakcyjność interpersonalną i zwiększyć szanse...

Czy bycie atrakcyjnym jest najważniejsze? Co zwiększy nasze szanse na pozytywne załatwienie każdej sprawy? Jak poprawić swoją atrakcyjność...

Moda na historię - rozmowa ze Zbigniewem Nojszewskim

Prezes Stowarzyszenia Hoteli Historycznych opowiada co sprawia, że hotele funkcjonujące w obiektach historycznych cieszą się rosnącą popularnością

Coaching - Kim jesteś?

W życiu są rzeczy mniej i bardziej ważne. Kwestie mające podstawowe znaczenie i nie wpływające na nas w istotny sposób...

Elastyczne techniki zarządzania: SCRUM, GTD

Elastyczne techniki zarządzania, to metody pracy uwzględniające konieczność zmienności otoczenia w wyznaczaniu strategii firmy

Rabarbar zdrowie przepisy

Rabarbar. Czy warto go jeść?

Rabarbar to rodzaj rośliny należący do rodziny rdestowatych. Obejmuje około 60 gatunków. Najpopularniejsze to rabarbar ogrodowy oraz rzewień lekarski.