Dziennik Przedsiebiorcy

Publikacja 14.07.2019

KW_TAGS

Gdybym miała wskazać najbardziej inspirującą książkę o zarządzaniu zespołem i tworzeniu modelowego środowiska pracy, wybrałabym książkę Johna Yokoyamy i Josepha Michelliego „Kiedy ryby latają”.
Wszystko zaczęło się od małego stanowiska rybnego Pike Place Fish na targowisku w Seattle.
John Yokoyama przez dwadzieścia lat mozolnie rozwijał swój biznes, do czasu aż pewnego dnia zatrudnił nieodpowiedzialną osobę, która miała mu pomóc wejść w hurtowy handel rybami. Ta osoba w krótkim czasie doprowadziła firmę niemalże do bankructwa. Trzeba było działać.

Yokoyama cudem załatwił środki na ratowanie firmy, a przypadek sprawił, że równocześnie skorzystał z porad Jima Bergquista – konsultanta do spraw rozwoju biznesu. Miała to być tylko konsultacja na próbę, a przerodziła się w wieloletnią współpracę, zmieniającą Pike Place Fish nie do poznania.

Jeśli chcecie się dowiedzieć:

  • jak prowadząc niewielką firmę, równocześnie budować światowej sławy biznes,
  • jak zapewnić sobie niegasnące zainteresowanie publiki i coraz częstsze wizyty klientów,
  • jak pojawić się w ogólnokrajowych gazetach,
  • jak przyciągnąć do swojego stoiska licznych reporterów (a to wszystko bez wydania grosza na promocję),
  • a przede wszystkim, jak zbudować świetne, energetyczne miejsce pracy, z którym identyfikują się pracownicy,

koniecznie sięgnijcie po książkę „Kiedy ryby latają”.

Autorzy bardzo obrazowo przedstawiają metamorfozę Johna Yokoyamy, wymagającego i apodyktycznego szefa, który potrafił swoimi krzykami doprowadzać pracowników do łez (a zatrudniał twardych rybaków) w otwartego na propozycje pracowników, cierpliwego szefa.
Opisują ze szczegółami, jakie kroki doprowadziły do zreformowania Pike Place Fish, co sprawiło, że zespół zjednoczył się dzięki klarownej wizji i pokazują, że każda firma, przy dobrej woli właściciela, może przejść podobną przemianę.
Książka jest naprawdę interesująca i może być bezcennym źródłem inspiracji dla szefa, który chce się uczyć.

Na stanowisku rybnym nie pracuje się lekko, dlatego ujęło mnie to, co o zaangażowaniu pracowników napisał autor i szef w jednej osobie:

Zapewniam cię, że nie jestem w stanie płacić im tyle, by chcieli wykonywać tę pracę dla pieniędzy. I nie chciałbym mieć tu nikogo, kto pracowałby tylko dla pieniędzy”.

(J. Yokoyama, J. Michelli, Kiedy ryby latają, Warszawa 2007, s. 30.)

 
Elżbieta Zdanowska
Dziennik Przedsiębiorcy
www.dziennikprzedsiebiorcy.pl

 

Komentarze  

Willard
@ Willard 26.09.2019 07:40
Unquestionably believe that which yyou said. Your favorite reason appeared to be on the net the easiest thing to be aware of.
I say to you, I certainly gget annoyed while people cknsider worries that tey just do not know about.

You managed to hit the nnail upon the top as well as defined out the whole thing without
having side-effects , people could take a signal. Will likely be
back to get more. Thanks

Here is my web [cenzura] ... https://ukrainemailorderbrides.com: https://ukrainemailorderbrides.com
Margery
@ Margery 14.09.2019 03:49
Fantastic beat ! I wish to apprentice while you amend your [cenzura], how could i subscribe
for a blog [cenzura]? The account helped me a acceptable deal.
I had been tiny bit acquainted of this your broadcast provided bright
clewar idea

Also visit my homepage :: https://[cenzura]atl asobscura.com/users/ art2heartqd1: https://[cenzura]atl asobscura.com/users/ art2heartqd1

Dołącz do dyskusji